Historia firmy Loro Piana - czyli od jakościowych włókien po luksus na światową skalę

Słyszysz “Loro Piana” i przed oczami ukazuje Ci się od razu pewien obraz - jaki? Luksusowe tkaniny, marka premium, o której większość modowych pasjonatów może tylko pomarzyć, krawiectwo miarowe, niedościgniona jakość i chirurgiczna wręcz dbałość o detale. Czy tylko? Czy zawsze tak właśnie było? Rozsiądź się wygodnie w fotelu i wyrusz z nami w historyczną podróż dotyczącą genezy i rozwoju kunsztu kultowej włoskiej marki Loro Piana. Sprawdź, jak wiele o niej wiesz i… daj się zaskoczyć ;)




XIX-wieczny początek luksusowego dziedzictwa


Powstanie marki Loro Piana umiejscawia się dokładnie na dzień 4 kwietnia 1942 roku, kiedy to Pietro Loro Piana pochodzący z Triviero, jako lokalny handlarz wełny, postanowił wykorzystać zdobyte w biznesie doświadczenie i założył w Quarano firmę. Pozostali członkowie rodziny już wcześniej zajmowali się handlem luksusowymi tkaninami i wełną. Firma pod przywództwem Pietro szybko rozwinęła się pod kątem infrastruktury. Czysto handlowe praktyki biznesowe zmieniły się w skrupulatnie zaplanowany proces produkcji, szereg strategicznych działań, jak i inwestycję w fabryki. Wszystko to powoli przygotowywało firmę na wielki sukces, który nadszedł w latach późniejszych.

Po II Wojnie Światowej kuzyn Pietra, czyli Franco Loro Piana przejął działalność, rozwijając ją i szerząc poza granicami państwa. Tym samym zyskał miano producenta wełnianych tkanin oraz draperii wysokiej jakości i kilkakrotnie zwiększył dotychczasowe zyski.


Po nim, w latach 70. XIX w. nadszedł czas na szóste pokolenie rodziny, czyli dwóch braci, którzy objęli po ojcu stanowiska prezesów - Pier Luigi i Sergio Loro Piana. Firma od lat pozostawała w rękach rodziny i rosła w siłę. Bracia rozpoczęli bowiem kolejny etap innowacji i ewolucji marki Loro Piana. Szlachetne korzenie produkcyjne wyszły poza rodzinne tereny, a marka - zyskując uznanie na całym świecie, stała się producentem dóbr luksusowych. Dotychczasowa wspaniała jakość i rzemiosło połączyły się z budzącym się pragnieniem tworzenia gotowych produktów najwyższej klasy. Mówiono, że gdy firma rodzinna napotkała na swojej drodze możliwości i wyzwania, Pier Luigi korzystał z nich, konsekwentnie powtarzając jednak, że „jakość zawsze uratuje tę firmę”. Wszystko wskazuje na to, że miał rację. Czas pokazał, że obsesyjne wręcz przywiązanie do jakości napędzało rozwój firmy, plasując ją w końcu na pozycji lidera w - pełnym konkurencji - świecie globalnej mody.



Kaszmir na wagę złota


Pojęcie kaszmiru i jego wspaniałe włókiennicze właściwości zna każdy, kto choć odrobinę zwraca uwagę na jakość wybieranych ubrań. Jego miękkość, fakt, że oddycha i dostosowuje się do warunków pogodowych sprawiają, że warto jest inwestować w ubrania, które zawierają go w swoim składzie. Kaszmir, z którego powstawały produkty Loro Piany to jednak znacznie więcej. Jakość, jaką ciężko jest wyobrazić sobie komukolwiek, kto empirycznie nie doświadczył tej wyjątkowości.


Żeby nieco ją przybliżyć, warto zaznaczyć, że kaszmir to delikatne podszycie dorosłej kozy “hircus”. Każda z takich kóz produkuje rocznie jedynie 200-250g takiego podszycia. Pasterze zbierają kaszmir, delikatnie wyczesując zwierzęta, co jest dla nich całkowicie bezbolesne i nieinwazyjne. Loro Piana to jednak przede wszystkim tzw. ‘Baby Cashmere’ - czyli włókno pozyskiwane z podszycia koźląt “hircus” w procesie czesania, które ma miejsce w okresie pierwszych 12-tu miesięcy i jedynie raz w całym ich życiu. Przez 10 lat Loro Piana przekonywała hodowców, by odkładali niepotrzebne ilości takiego podszycia. Finalnie tego dokonali i wynieśli ‘Baby Cashmere” na piedestał, sprawiając, że znalazł się w czołówce najbardziej ekskluzywnych włókien na całym świecie. Jednak to nie on zapewnił marce tak wielką sławę.



Najbardziej luksusową wełną, za którą stoi Loro Piana jest bowiem ta pochodząca z andyjskiej wikunii. Na czarnym rynku zdarzały się sytuacje, że kilogram tej wełny przewyższał nawet cenę złota. Nic więc dziwnego, że w momencie, w którym wikunii groziło wyginięcie na skutek licznych polowań, Loro Piana wynegocjowała z rządem peruwiańskim i andyjskimi społecznościami układ, w wyniku którego firma otrzymała wyłączność kupowania, przetwarzania oraz eksportu ich włókien. Co ważne, w grę wchodziło pozyskiwanie włókna wyłącznie ze zwierząt strzyżonych żywcem. Miało to miejsce w 1994 roku. Co ciekawe - z jednej dorosłej wikunii uzyskuje się jedynie około 300 g wełny. Dla porównania - z kozy możliwe jest pozyskanie aż 10 kg wełny rocznie.


W późniejszym czasie, tj. w 2008 roku, zaangażowanie Loro Piany poszło o krok dalej. Powstał wówczas “Reserva dr. Franco Loro Piana ", czyli pierwszy prywatna rezerwat przyrody Peru. Jest to chroniony prawnie obszar o powierzchni 2000 hektarów, na którym wikunie mogą swobodnie żyć na wolności.



Kompleksowa dbałość o jakość, środowisko i wszelkie detale


Do rosnącego sukcesu Loro Piany przyczyniła się przede wszystkim miłość do rzadkich i delikatnych włókien, ale także zintegrowany proces produkcji i dbałości o najmniejsze nawet szczegóły. Takie podejście nie było wówczas czymś częstym.


Loro Piana, troszcząc się o środowisko, nawiązała bliskie relacje z hodowcami kóz, władzami krajowymi i lokalnymi w Mongolii i Chinach, rolnikami i dostawcami merynosów w Nowej Zelandii i Australii oraz urzędnikami w Peru, gdzie opieka i uprawa zwierząt gospodarskich jest sprawą najwyższej wagi. Zapewniali jednocześnie ochronę przed nielegalnymi kłusownikami i innymi szkodliwymi praktykami. Działalność firmy opierała się na fundamentalnym szacunku dla ekosystemu, ludzi i darów, dzięki którym mieli możliwość tworzyć najbardziej luksusową odzież na świecie w zrównoważony sposób.


Aby podtrzymać te dobre praktyki, Loro Piana od 1997 roku zaczęła organizować konkurs dla hodowców na najlepsze włókno wełny oraz kaszmiru (od 2015 roku). Jest to ciągły ruch w kierunku najwyższej możliwej jakości i zachęta do pracy nad uzyskaniem coraz lepszej i jakościowej wełny. Rozwiązanie to odniosło sukces, ponieważ od momentu wprowadzenia pierwszej z nagród, włókno zostało uszlachetnione aż o 25%.



Sukces, rozwój i nowe perspektywy


Loro Piana sięgała po coraz więcej. Zaczęto produkować coraz więcej gotowych ubrań wspaniałej jakości. Poszerzono produkcję o ekskluzywne tkaniny do dekoracji wnętrz, które oferowano projektantom, dekoratorom i architektom najbardziej wymagających klientów na świecie. Kaszmir, len, najlepsza wełna, czy bawełna… wszystko to składało się na projekt Loro Piana Interiors. Co ciekawe, to wnętrza samolotów i jachtów stworzone przy współpracy z Loro Pianą osiągnęły w historii tej marki najwyższe ceny.



Równolegle marka zaczęła mocno angażować się w sport, w tym w szczególności właśnie w temat żeglarstwa. Zawody jeździeckie, żeglarskie, golfowe, czy zabytkowe samochody. Sportowy świat stawiał przed Loro Pianą nowe wyzwania. Marka mogła testować nowe techniczne tkaniny i wprowadzać do sprzedaży odzież o szczególnych parametrach. Co zaś do samego żeglarstwa, w 2007 roku zorganizowali imprezę pod hasłem: Loro Piana Superyacht Regatta w Porto Cervo. Wyprodukowali także swój kultowy model butów z białą podeszwą, który zapisał się trwale w historii ich asortymentu. Open Walk i Summer Walk, bo o tych modelach mowa, powstały z myślą o stylowych pasjonatach żeglarstwa, którzy potrzebowali obuwia z białą podeszwą, by nie zostawiać śladów na drewnianych pokładach żaglowców. Obuwie to szybko stało się jednak popularne także z innych powodów - przez wzgląd na wygodę, lekkość oraz nietypowy kształt.



TOP of the TOP



Choć początki rodzinnej firmy Loro Piana koncentrowały się głównie wokół pozyskiwania jakościowych włókien, działalność szybko ewoluowała, stając się potężną marką kojarzoną z luksusem, bogactwem i przede wszystkim niebywałą jakością.


Loro Piana posiada 132 butiki firmowe na całym świecie, specjalnie zaprojektowane i urządzone tak, by klient czuł się wyjątkowo i by czerpał przyjemność z najmniejszych detali. Wybór lokalizacji także nie jest przypadkowy. Centra miast, słynne ulice, prestiżowe okolice w Paryżu, Cannes, Nowym Jorku, St. Tropez, czy Mediolanie - tutaj butik mieści się w zachwycającej 4-piętrowej kamienicy przy ul. Via Montenapoleone. Również doradcy klienta nie są przypadkowi. Znajomość języków, dress code - trzeba pasować do idei marki.


Niech dowodem świadczącym o potędze marki będzie fakt, że Loro Piana nie inwestuje szczególnie w reklamy w Internecie, na blogach. Nie pokazuje się na bilbordach, w magazynach czy social mediach. Zamiast tego organizuje niepowtarzalne eventy, np. dla pasjonatów jeździectwa, czy też żeglarstwa, czego doskonałym przykładem są czterodniowe zawody na Karaibach – Loro Piana Caribbean Superyacht Regatta, podczas których promowana jest kolekcja Storm System oraz prezentowane są wnętrza Yacht Interiors.

Niech dowodem będzie także to, że tkaniny Loro Piany są wisienką na torcie we wszystkich pracowniach krawieckich, gdzie szyte są ubrania na miarę. To one budzą szczególny podziw i zachwycają klientów, ale także niezmiennie - nas samych :)



25 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie